PLOTUCH
Dorota Szelągowska regularnie pokazuje kawałki swojego warmińskiego azylu. Cegła, drewno i ziemiste barwy - to oczekiwane. Ale kuchnia w granacie i różowa łazienka z wolnostojącą wanną? Tego nikt się nie spodziewał.
Warmińska posiadłość Szelągowskiej nie próbuje nikogo olśnić przepychem. Ekspertka od wnętrz postawiła na materiały, które budują atmosferę bez krzyku: ceglana ściana, widoczne drewniane belki stropowe, paleta barw zi...
Kuchnia Szelągowskiej łamie schemat jednym ruchem. Fronty w głębokim granacie wyskakują z ziemistego tła jak znak zapytania.
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →