PLOTUCH
Dorota Szelągowska miała debiutować z pompą, ale "Nowej Szelągowskiej" poprzedza kryzys. Stacja TVN wycofała się z oficjalnej promocji. Ekspertka ds. wizerunku: 'Wybierają mniejsze zło'.
Afera rozpoczęła się niewinnie - Joanna Jabłczyńska ujawniła, że nie wróci do roli Tosi w kontynuacji "Nigdy w życiu!". Katarzyna Grochola, producenci, aktorka - wszyscy zabrali głos.
Teraz konsekwencje bierze TVN. Według informacji portalu Pudelek, stacja zrezygnowała z oficjalnej konferencji prasowej promującej "Nową Szelągowską".
Expertka uważa, że wycofanie się z promocji było najmniejszym złem. "W sytuacji kryzysowej powinno się działać tak, by emocje gasić, nie podgrzewać.
Krysztofczyk przyznaje, że najtrudniejszy okres powinien minąć szybko. Za miesiąc-dwa Szelągowska odzyskałaby część sympatii.
„. To mocny sygnał - zamiast klasycznej promocji, wchodzą na antenę cicho. Barbara Krysztofczyk, ekspertka ds. wizerunku i komunikacji kryzysowej, nie ma wątpliwości:"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →