PLOTUCH
Tydzień po ślubie Daria Syta zdradziła, jak naprawdę zaczęła się jej historia z Igorem Grobelnym. Pierwszy krok zrobiła ona - i do dziś się tego wstydzi.
Wszystko zaczęło się od zaproszenia na mecz Projektu Warszawa. Znajomy Darii znał siatkarz Damiana Wojtaszka i zaciągnął ją na kibicowanie.
Pierwsze spotkanie zaczęło się dopiero o 22:00 - siatkarz miał opóźnienie po wyjeździe. Daria, dla bezpieczeństwa, udostępniła koleżance lokalizację.
„Mówiłam sobie: napisze do mnie ten chłopak czy do mnie nie napisze?"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →