Sylwia Peretti wyznaje coś po raz pierwszy. 'Jestem matką cierpiącą'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Trzy lata po śmierci syna Patryka i tuż po aresztowaniu męża Sylwia Peretti zabrała głos. To, co powiedziała, trudno czytać bez ściśniętego gardła.

„Nie jestem symbolem matki cierpiącej. Jestem matką cierpiącą"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →