Świątek wyznała, czego się bała na korcie. 'Stresowałam się naszywką'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Tuż przed Wimbledonem Iga Świątek powiedziała w wywiadzie dla 'Financial Times', co przez lata paraliżowało ją przed meczami. I jak Daria Abramowicz zmieniła jej głowę.

Co tak naprawdę paraliżowało Świątek na początku kariery?

Co tak naprawdę paraliżowało Świątek na początku kariery?

Nasza mistrzyni przez lata ukrywała, że wejście na kort centralny Wimbledonu budziło w niej lęk - nie ze względu na rywalkę, lecz na otoczenie.

Tu wkroczyła Abramowicz. I zmieniła wszystko

Tu wkroczyła Abramowicz. I zmieniła wszystko

Przy okazji szczerych wyznań Świątek wróciła do roli swojej byłej psycholożki Darii Abramowicz, z którą rozstała się w ubiegłym roku.

„Może to głupie, ale lata wcześniej, za każdym razem, gdy wchodziłam na kort centralny, czułam ogromny stres. Cała ta atmosfera, ten luksus"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →