Suryś wyznaje: znajomi Marcina nie dawali im szans. '8 LAT różnicy robiło robotę'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Julia Suryś wyszła za Marcina Stromeckiego zaledwie miesiąc temu, ale teraz opowiedziała o tym, co naprawdę przeżyli na początku związku. Jego środowisko piłkarskie nie szczędziło komentarzy.

Środowisko piłkarskie nie dawało im szans

Środowisko piłkarskie nie dawało im szans

Znajomi Marcina Stromeckiego ze świata piłki nożnej od początku podchodzili do ich związku z rezerwą - tak wynika z wywiadu, którego Julia Suryś udzieliła serwisowi Świat Gwiazd.

Rodzina zobaczyła to, co Julia

Rodzina zobaczyła to, co Julia

Zupełnie inaczej zareagowali bliscy tancerki. Rodzice i rodzeństwo to jedyne osoby, których zdanie naprawdę się dla niej liczy - i oni od pierwszej wizyty dali Marcinowi kredyt zaufania.

„Moja mama zobaczyła to, co ja w nim zauważyłam: że to mężczyzna, który - dzięki tej swojej dobroci - potrafi się zaopiekować i sprawić, że ja się po prostu czuję bezpiecznie"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →