PLOTUCH
Julia Suryś wyszła za Marcina Stromeckiego zaledwie miesiąc temu, ale teraz opowiedziała o tym, co naprawdę przeżyli na początku związku. Jego środowisko piłkarskie nie szczędziło komentarzy.
Znajomi Marcina Stromeckiego ze świata piłki nożnej od początku podchodzili do ich związku z rezerwą - tak wynika z wywiadu, którego Julia Suryś udzieliła serwisowi Świat Gwiazd.
Zupełnie inaczej zareagowali bliscy tancerki. Rodzice i rodzeństwo to jedyne osoby, których zdanie naprawdę się dla niej liczy - i oni od pierwszej wizyty dali Marcinowi kredyt zaufania.
„Moja mama zobaczyła to, co ja w nim zauważyłam: że to mężczyzna, który - dzięki tej swojej dobroci - potrafi się zaopiekować i sprawić, że ja się po prostu czuję bezpiecznie"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →