PLOTUCH
79-letni gwiazdor Polsatu wreszcie przyznał, co fani podejrzewali od dekad. W wywiadzie dla Super Expressu Karol Strasburger nie pozostawił złudzeń - wszystko się potwierdziło.
Według słów 79-latka, jego formuła na długowieczność to przede wszystkim negatywna lista. "Nigdy nie paliłem, nie piłem a patrząc na niektórych kolegów, mogłem powiedzieć, że wcale" - wyznał.
Tu pojawia się psychologiczny wymiar tajemnicy Strasburgera. Mówi o celowym ignorowaniu rzeczy, na które nie ma wpływu.
Wyznanie Strasburgera potwierdza to, co obserwatorzy podejrzewali: legendy telewizji to nie zbiór cudów, ale ludzie, którzy robili nudne rzeczy przez bardzo długi czas.
„To nie jest kwestia ostatnich lat, tylko całego mojego życia"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →