PLOTUCH
Grała u Polańskiego, była w obsadzie 'Dnia Świra'. Potem jeden romans wszystko przekreślił - i Patrycja Soliman dosłownie wyparowała z ekranów. Teraz mówi, jak to naprawdę było.
W 2005 roku na planie 'Jasminum' Soliman poznała Adama Ferencego - aktora starszego od niej o trzy dekady. Między nimi podobno szybko zaiskrzyło.
Kiedy Soliman postanowiła wrócić przed kamery, branża już na nią nie czekała. 'Było ciężko, poszłam w odstawkę.
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →