PLOTUCH
Ceremonia otwarcia Mundialu 2026 miała być triumfem Shakiry - i była, ale nie tak, jak artystka by chciała. Internauci natychmiast wytknęli jej playback i nie zostawili na tym występie suchej nitki.
Jeszcze podczas transmisji na żywo w mediach społecznościowych posypały się komentarze. Internauci zarzucili Shakirze śpiewanie z playbacku - i to bez żadnych ogródek.
Warto pamiętać, że Shakira i mundial to nie przypadkowe spotkanie. Kolumbijka rozgrzewała piłkarski świat już w 2006 roku w Niemczech z "Hips Don't Lie".
„Playbackira była świetna jak zawsze"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →