PLOTUCH
Andrzej Seweryn (80 l.) ujawnił w podcaście, jak podchodzi do każdej roli - niezależnie od tego, czy to gwiazda Hollywood, czy drag queen. Historia z Britney Spears wiele mówi o jego warsztatcie.
Andrzej Seweryn (80 lat) w podcaście "W stylu Krychowiaka" na antenie RMF FM opowiadał o tym, jak pracuje jako aktor. Dla dyrektora Teatru Polskiego w Warszawie nie ma znaczenia, kogo ma zagrać - czy to postać history...
Seweryn nie ma złudzeń co do swojej wiedzy o "księżniczce popu". Podobno niewiele wie o Britney Spears, ale to nie stanowiło dla niego problemu.
Seweryn to jeden z niewielu polskich aktorów, którzy pracowali u Stevena Spielberga (w "Liście Schindlera"). Był trzecim obcokrajowcem w historii, który dostał etat w prestiżowej Comédie-Française w Paryżu.
Seweryn przyznaje, że nie spodziewał się takiego odzewu na swoją rolę Loretty. "To było dla mnie wyzwanie artystyczne, wyzwanie aktorskie.
„Dla doświadczonego aktora nie ma wielkiego znaczenia, kogo ma zagrać"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →