PLOTUCH
Była księżna Yorku przez lata budowała wizerunek walczący chorej kobiety. Wyciek korespondencji z przestępcą zmieniła wszystko - traciła tytuły, dom, pieniądze. Teraz wynajmuje skromny apartament.
Jeszcze cztery lata temu Sarah Ferguson (66 l.) wzbudzała powszechną sympatię. Walka z chorobą, przyjęcie psów Elżbiety II - wszystko to budowało jej nowy wizerunek.
Konsekwencje były natychmiastowe i surowe. Księgarnie wycofały 50 książek dla dzieci autorstwa Ferguson - w tym właśnie wydaną nowość.
Teraz, według "The Sun", Ferguson powróciła. Wynajęła dom z sześcioma sypialniami i trzema łazienkami w okolicach Londynu.
„monarchii, definitywnie się skończyły. Ale potem wyciekła jej prywatna korespondencja. Ferguson pisała do skazanego przestępcy, miała go za"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →