Sarah Ferguson straciła wszystko. Wraca do Londynu za 30 tys. zł miesięcznie

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Była księżna Yorku przez lata budowała wizerunek walczący chorej kobiety. Wyciek korespondencji z przestępcą zmieniła wszystko - traciła tytuły, dom, pieniądze. Teraz wynajmuje skromny apartament.

Jak upadła księżna

Jak upadła księżna

Jeszcze cztery lata temu Sarah Ferguson (66 l.) wzbudzała powszechną sympatię. Walka z chorobą, przyjęcie psów Elżbiety II - wszystko to budowało jej nowy wizerunek.

Straciła pracę, dom i pieniądze

Straciła pracę, dom i pieniądze

Konsekwencje były natychmiastowe i surowe. Księgarnie wycofały 50 książek dla dzieci autorstwa Ferguson - w tym właśnie wydaną nowość.

Wynajmuje apartament za 30 tysięcy złotych

Wynajmuje apartament za 30 tysięcy złotych

Teraz, według "The Sun", Ferguson powróciła. Wynajęła dom z sześcioma sypialniami i trzema łazienkami w okolicach Londynu.

„monarchii, definitywnie się skończyły. Ale potem wyciekła jej prywatna korespondencja. Ferguson pisała do skazanego przestępcy, miała go za"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →