PLOTUCH
Modelka nie czeka ani chwili i relacjonuje swoim fanom każdy etap gojenia. Obolała, ale z poczuciem humoru - tym razem porównała się do lalki z horroru.
Co najciekawsze - Sandra nie traci ducha. Mimo opuchów i niewygody potrafiła sobie z siebie zażartować.
W sieci pojawiały się też głosy, że Sandra mogła zadbać nie tylko o górne powieki. Modelka jednak zdementowała plotki - skupiła się wyłącznie na tej procedurze, a fani mogą śledzić każdy etap jej powrotu do formy, kro...
„Już nic nie boli, tylko irytuje mnie to, że nie mogę otworzyć oczu w pełni"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →