PLOTUCH
Modelka dokumentuje powrót do formy po zabiegu powiek. Już ściągnęła szwy, ale obrzęki nie chcą ustąpić - Sandi nie kryje się ze swoim humorem.
Sandra Kubicka nie zwalnia tempa w dokumentowaniu zabiegu korekty powiek. Po kilku dniach gojenia nadszedł długo wyczekiwany moment - ściągnięcie szwów.
Sandi przyznała fanom, że to dopiero początek drogi do ideału. Na ostateczny rezultat zabiegu powinna czekać nawet pół roku.
„Tu jeszcze przed ściągnięciem szwów. Siniaków może nie mam, ale mam bardzo duże obrzęki i wyglądam jeszcze jak dzwonnik z Notre Dame"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →