PLOTUCH
Rok po słynnej kolizji w sprawie Ryszarda Rynkowskiego pojawił się nowy dowód z krakowskiego instytutu. Rozprawa znów się opóźni - a piosenkarzowi wciąż grozi więzienie i zakaz jazdy na 15 lat.
Sąd Rejonowy w Brodnicy dopuścił opinię Instytutu Ekspertyz Sądowych im. prof.
Obrońca artysty, mecenas Adam Kozioziembski, w rozmowie z dziennikiem "Fakt" wskazał na kluczowy szczegół: między chwilą, gdy Rynkowski miał prowadzić auto, a momentem zatrzymania minęło około półtorej godziny.
„wskazał na kluczowy szczegół: między chwilą, gdy Rynkowski miał prowadzić auto, a momentem zatrzymania minęło około półtorej godziny."
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →