Rusin popłakała się przy telewizorze. 'Brawo Maja'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Kinga Rusin nie wytrzymała emocji po półfinale Chwalińskiej w Paryżu. Wrzuciła zdjęcie ekranu i przyznała wprost, że płakała.

Co Rusin napisała po meczu?

Co Rusin napisała po meczu?

Tuż po półfinale Chwalińskiej Rusin opublikowała w relacji na Instagramie zdjęcie swojego telewizora. Podpisała je krótko: "Popłakałam się.

Co robiła przed meczem?

Co robiła przed meczem?

Z kolejnej relacji byłej prowadzącej wynika, że przed meczem zdążyła jeszcze spotkać się z przyjaciółkami. "A przed meczem spotkanie z koleżankami.

„A przed meczem spotkanie z koleżankami. Musiałyśmy nadrobić kilka tygodni w kilka godzin"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →