PLOTUCH
17 lipca minęła pierwsza rocznica śmierci Joanny Kołaczkowskiej. Dariusz Kamys wyznał coś, co łamie serce - kilka razy po jej odejściu zadzwonił na jej numer.
Dariusz Kamys, współtwórca Kabaretu Hrabi i wieloletni przyjaciel Joanny, w rozmowie z wp.pl przyznał, że przez ostatni rok kilka razy sięgał po telefon, żeby do niej zadzwonić.
W pierwszą rocznicę śmierci na oficjalnym profilu Kabaretu Hrabi pojawił się emocjonalny post. Dołączono do niego zdjęcie portretu Joanny namalowanego przez Kamysa.
„Po śmierci Asi kilka razy do niej dzwoniłem. Cały czas mam zapisany jej numer"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →