PLOTUCH
Maryla Rodowicz powiedziała wprost: w tym roku Opola nie będzie. Zamiast tego wraca na scenę, która 55 lat temu zmieniła jej życie.
Rodowicz nie ukrywa, że celowo selekcjonuje zaproszenia. Jej zdaniem pojawianie się wszędzie po prostu nie wygląda dobrze.
Sopot dla Rodowicz nie jest przypadkowym wyborem. To miejsce, które w 1969 roku dosłownie otworzyło przed nią świat.
„Nie pojawię się na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, ponieważ zgodziłam się wystąpić na festiwalu TVN-u w Sopocie pod koniec sierpnia"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →