PLOTUCH
Niedługo przed pierwszą rocznicą śmierci Agnieszki Maciąg jej mąż ogłosił publikację. Wolański otworzył się o tym, jak żałoba zamieniła się w słowa.
Robert Wolański uczył się żyć na nowo. Gdy Agnieszka Maciąg zmarła 27 listopada 2025 roku, fotograf stracił nie tylko żonę - stracił codzienność.
Kilka dni temu Wolański opublikował wpis z okazji zbliżającej się rocznicy. Otworzył się szczerze: "Mija właśnie rok, który zmienił niemal wszystko.
Dlatego napisał książkę. Tytuł brzmi jak przytulenie: "Agnieszka Maciąg.
Fotograf zdecydował, że będzie pamiętać poprzez słowa. Że Agnieszka Maciąg nie zniknie z jego codzienności, bo jej historia będzie dostępna dla każdego, kto захочет ją przeczytać.
„Kilka dni temu Wolański opublikował wpis z okazji zbliżającej się rocznicy. Otworzył się szczerze:"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →