PLOTUCH
Wokalista tuż po koncercie pojechał do Jasła. W poruszającym wpisie na Instagramie ujawnił, że jego 92-letnia ciocia Helena - najstarsza osoba w rodzinie - odeszła na zawsze.
Ralph Kaminski nie mógł czekać. Zaraz po jednym ze swoich ostatnich koncertów wsiadł w samochód i pojechał do Jasła - miasta, które zawsze zajmowało szczególne miejsce w jego sercu.
O śmierci cioci artysta poinformował fanów na Instagramie - w wpisie pełnym bólu, ale i miłości. "Wczoraj prosto ze sceny pojechałem do rodzinnego Jasła, by dzisiaj pożegnać naszą kochaną ciocię Helenkę" - napisał Ralph.
To nie pierwszy raz w ostatnich tygodniach, gdy Ralph wraca do rodzinnego miasta. Latem wokalista współprowadził program "Dzień dobry TVN", gdzie - obok Norbiego, Tatiany Okupnik i Barbary Kurdej-Szatan - sprawdzał si...
„Umieściłem jej imię w piosence"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →