Ralph Kaminski miał koszmarny dzień. 'Ja w szoku'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Kraków, taksówkarze bez terminali, przepełniony pociąg bez klimy i pracownicy dworca, którzy milczą zamiast pomóc. Ralph Kaminski opisał swój feralny poniedziałek w sieci - bez owijania w bawełnę.

„W okienku starsi pan i pani niemilo mówią, że nie wolno im wymieniać. 'Co mam zrobić?', pytam. Nie dostaję odpowiedzi. Odpowiedź jest milczeniem"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →