PLOTUCH
Joanna Racewicz zaskoczyła fanów ceremonią solipsistycznego ślubu i wyznaniem, że dość już liczyć na innych. Po stracie męża i kilku nieudanych związkach postawiła na siebie.
W miniony weekend Racewicz opublikowała na Instagramie serię zdjęć ze ślubu. Zdjęcia z ceremonii szybko obiegły sieć - bo pan młody na nich nie istniał.
Kilka dni po ceremonii Racewicz zabrała głos ponownie - tym razem z długim postem na Instagramie, który zelektryzował fanów bardziej niż same zdjęcia ze ślubu.
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →