Przemysław Lisek nie żyje. Wokalista Zrefowanych walczył tydzień

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Szok w świecie muzyki. Przemysław Lisek, 53-letni wokalista zespołu szantowego Zrefowani, zmarł po tygodniu walki o życie. Muzyk trafił do szpitala po poważnym wypadku.

Dramaturgia w kilka dni

Dramaturgia w kilka dni

53-letni Przemysław Lisek pochodził z Iławy i całe życie związany był z żeglarstwem - od czasów liceum pracował jako trener, żeglarz i konsultant biznesowy.

"Przemek uległ poważnemu wypadkowi"

"Przemek uległ poważnemu wypadkowi"

Nieco później pojawiły się dramatyczne doniesienia. Zespół opublikował oświadczenie: "Z głębokim smutkiem informujemy, że Przemek uległ poważnemu wypadkowi i przebywa obecnie w szpitalu.

"Pękniętymi sercami dzielimy się wiadomością"

"Pękniętymi sercami dzielimy się wiadomością"

Zrefowani potwierdzili smutne wieści w kolejnym oświadczeniu: "Po tygodniu walki o życie, dziś nad ranem odszedł od nas Przemek.

„, gdzie Lisek śpiewał. Szantowe Zrefowani chciały wypłynąć na głębokie wody branży muzycznej. 6 września podzielili się nagraniem zza kulis programu"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →