PLOTUCH
73-latka zrobiła szpagat w premierowym odcinku, a wypadła już w pierwszej rundzie. Teraz mówi głośno, że telewizja zmarnowała jej obecność w programie.
W rozmowie z serwisem Kozaczek Potocka przyznała, że start w tanecznym show był dla niej wyjątkowym przeżyciem - ale jednocześnie nie ukrywa żalu.
Aktorka liczyła na coś więcej niż tylko taniec. Chciała pokazać widzom - szczególnie kobietom w podobnym wieku - że aktywność i odwaga nie mają daty ważności.
„i zrobiła na widzach wrażenie - ale nie na tyle, żeby zostać dłużej w programie. Teraz aktorka mówi otwarcie, co o tym wszystkim myśli. ##"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →