PLOTUCH
Dawid Podsiadło obiecał Mai Chwalińskiej, że zaśpiewa dla niej bez względu na wynik finału Roland Garros. Kilka godzin później Stadion Śląski w Chorzowie drżał od 'Sto lat'.
Jeszcze przed meczem muzyk nagrał dla tenisistki specjalną wiadomość. Odkrył przy okazji zaskakujący rodzinny trop - jego ciocia, nauczycielka WF-u i tenisistka, miała swego czasu opiniować praktyki Pawła Kałużego, pi...
Sobotni wieczór, Chorzów, Stadion Śląski. Podsiadło wszedł na scenę i nie zapomniał.
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →