PLOTUCH
Kilka lat temu media pisały o jej zmęczeniu sceną i zdrowotnych kłopotach. Dziś Maryla Rodowicz gra koncerty od Płocka po Edynburg. Sprawdzamy, co się zmieniło.
Lata 2020-2022 były dla polskiej branży koncertowej katastrofą. Maryla Rodowicz, wówczas po siedemdziesiątce, nagle zniknęła z dużych scen - tak jak wszyscy.
Dziś tamte spekulacje wyglądają jak nieporozumienie. Maryla Rodowicz ma przed sobą jeden z najbardziej napiętych sezonów koncertowych od lat.
Maryla Rodowicz w 2026 roku gra jednocześnie na stadionie narodowym i w kameralnych salach akustycznych. To świadomy wybór - różne formaty, różni widzowie, różne ceny biletów.
Cztery lata temu część dziennikarzy i fanów - ostrożnie, ale jednak - zastanawiała się głośno, czy Maryla Rodowicz ma jeszcze siłę i ochotę na wielką scenę.
„. Tydzień później, 10 października, pojawi się na PGE Narodowym im. Kazimierza Górskiego podczas"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →