Piasecki posłuchał pracownicy ZUS-u. 'Niech pan kupi pensjonat'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Krzysztof Piasecki poszedł do ZUS-u zapytać o przyszłą emeryturę. Pracownica dała mu radę, którą satyryk słucha do dziś. Przyznał, że to uratowało jego finanse.

„Niech pan sobie kupi pensjonat w Zakopanem"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →