PLOTUCH
Cezary Pazura wrócił do bolesnego wspomnienia sprzed prawie trzech dekad. Słowa Krzysztofa Krauzego po festiwalu w Gdyni wciąż tkwią w nim jak cierń.
Pazura zapewnił, że urazy do samej nagrody nie ma. Boli go co innego - konkretne słowa członka jury, reżysera Krzysztofa Krauzego.
Pazura nie oszczędził też samego festiwalu. Jego słowa brzmią jak oskarżenie pod adresem ówczesnego środowiska: "To był przedziwny festiwal.
„Krauze powiedział wówczas, że nie dostałem nagrody, bo 'po jego trupie' i że jestem aktorem zagubionym, który źle wybiera role i to mi sprawiło przykrość. To mnie bardzo zabolało"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →