Paulina Orłoś liczy godziny bez męża. 'Spokój, jakiego nigdy nie miałam'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Paulina i Maciej Orłoś otworzyli się przed kamerami o rozłąkach i zazdrości. Jej wyznanie o zaufaniu do męża zaskoczyło wszystkich.

"Liczę godziny, kiedy się znowu zobaczymy"

"Liczę godziny, kiedy się znowu zobaczymy"

Paulina Orłoś przyznała w rozmowie z Mołek, że każda rozłąka z mężem to dla niej wyzwanie. "Nie, ale liczę dni, jak się nie widzimy razem, to nawet godziny nieraz, kiedy już się znowu zobaczymy" - powiedziała wprost.

Zaufanie, którego wcześniej nie znała

Zaufanie, którego wcześniej nie znała

Paulina Orłoś nie ukrywa, że dopiero przy Macieju poczuła coś, czego wcześniej nie doświadczyła. "Mam do Maćka takie zaufanie, że powiem ci, że pierwszy raz w życiu czuję taki spokój" - wyznała w programie Mołek.

„i nie szczędziła szczerości. ##"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →