PLOTUCH
Dziennikarka nie gryzła się w język po obejrzeniu serialu Netfliksa. Młynarska uważa, że to już nie adaptacja klasyki, a całkowite przerobienie historii na potrzeby oglądalności.
Na początek Paulina Młynarska chciała być sprawiedliwa. W swoim poście na Instagramie podkreśliła, że obejrzała serial życzliwie i docenia polskich twórców.
Paulina Młynarska nie ugryzła się w język. Według niej zmiany w scenariuszu nie wynikają z potrzeb współczesnej adaptacji klasyki.
„Uważam też, że mamy w Polsce fenomenalnych aktorów. To prawdziwa plejada wspaniałych artystek i artystów"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →