PLOTUCH
Aktorka dotarła do finału 'Tańca z gwiazdami' wbrew własnym oczekiwaniom. W rozmowie z RMF Classic ujawniła, co odkryła o sobie podczas treningów i dlaczego nigdy więcej by nie wróciła na parkiet.
Paulina Gałązka nigdy nie liczyła na więcej niż naukę kilku kroków. Przystąpiła do "Tańca z gwiazdami" jako aktorka, która w szkole teatralnej miała kiepskie doświadczenia z tańcem.
Cotygodniowe przygotowywanie nowych choreografii to była walka. Gałązka przyznała, że tempo było dla niej zupełnie nowe.
Gdy padło pytanie o ewentualny powrót do programu, Gałązka bez wahania odpowiedziała z humorem: "Dobrze, że w tym programie można wziąć tylko raz udział, bo myślę, że oszczędzi to wiele istnień".
„jako aktorka, która w szkole teatralnej miała kiepskie doświadczenia z tańcem."
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →