Patrycja Markowska o ojcu. 'Dziesięć płyt, a i tak jestem jego córką'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Piosenkarka opowiedziała, jak podczas zakupów poznała chłopca, który jej nie rozpoznał. Jego mama miała jednak dla niej niespodziankę. Patrycja nie kryła emocji.

Spotkanie na zakupach, które wszystko zmieniło

Spotkanie na zakupach, które wszystko zmieniło

Patrycja Markowska zwierzała się na antenie Polskiego Radia RDC o zaskakującym epizodzie z życia codziennego. Podczas robienia zakupów zauważyła, że przygląda się jej uśmiechnięty chłopiec.

"Córka Grzegorza Markowskiego"

"Córka Grzegorza Markowskiego"

Kiedy mama chłopca podeszła bliżej, sytuacja całkowicie się zmieniła. Kobieta postanowiła wyjaśnić synowi, z kim ma do czynienia - ale nie w taki sposób, jakby chciała tego Patrycja.

Dystans i własne sukcesy

Dystans i własne sukcesy

Piosenkarka podkreśliła, że sama ma na koncie sporo osiągnięć i wierną publiczność. Nie zamierza traktować takich spotkań jako powodu do rozczarowania.

„- opowiadała wokalistka. W tym momencie Markowska poczuła ulgę. Radość trwała jednak chwilę. ##"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →