Pałys wściekła po pociągu z Wrocławia. 'Jest niedobrze'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Renata Pałys miała dość po podróży pociągiem - 120 minut opóźnienia, zapchana toaleta i bilet kupiony tyłem do kierunku jazdy. Aktorka nie ugryzła się w język.

„Pociąg do Międzyzdrojów opóźniony 85 minut, bo w Krakowie musieli wymienić lokomotywę, opóźnienie wzrosło do 120 minut, bo po drodze stawaliśmy co chwilę"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →