Pakosińska szła do ołtarza z przymusem w sercu. 'Moja natura mówiła: nie'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Katarzyna Pakosińska zdradziła, że jej pierwszy ślub był efektem rodzinnej presji. Przy ołtarzu wiedziała, że popełnia błąd.

Rodzice naciskali, ona ustąpiła

Rodzice naciskali, ona ustąpiła

Pakosińska przyznała wprost, że pierwszą decyzję o ślubie podjęła pod wpływem rodziny, nie serca. Jej rodzice - jak sama opisała w książce "Sama.

Gołąbek nie odleciał. Ona to zapamiętała

Gołąbek nie odleciał. Ona to zapamiętała

Pakosińska szczerze opisała chwilę tuż przed ślubem. "Wędrowałam do ołtarza i gdy zatrzymałam się przed kościołem, cała moja natura mówiła: nie.

„Sama. Rozmowy o samotnym macierzyństwie"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →