Oliwia z 'Ślubu' wyznaje o kulisach programu. 'Sami się tam zgłosiliśmy'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Oliwia Ciesiółka z 'Ślubu od pierwszego wejrzenia' wydała e-booka i nie zostawia suchej nitki - na sobie. Jej wyznanie o tym, dlaczego wzięła udział w programie, boli bardziej niż krytyka produkcji.

"Na własne życzenie weszliśmy przed kamery"

"Na własne życzenie weszliśmy przed kamery"

W wywiadzie dla "Faktu" Ciesiółka przyznała, że dziś patrzy na swój udział w programie zupełnie inaczej niż kilka lat temu.

Franek i kuchnia bez rzucania oskarżeniami

Franek i kuchnia bez rzucania oskarżeniami

W e-booku Ciesiółka opisała też obecną relację z Łukaszem Kuchtą - ojcem jej syna. Obraz, który wyłania się z fragmentów cytowanych przez Party, jest dość wymowny.

„Na własne życzenie weszliśmy przed kamery"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →