PLOTUCH
Olga Frycz i jej narzeczony Albert Kosiński wypoczywają w Turcji z trójką dzieci. Aktorka zabrała ze sobą stałą opiekunkę - i ma ku temu bardzo konkretny powód.
Frycz nie owijała w bawełnę - mały Jaś wymaga zupełnie innej opieki niż starsze córki, a aktorka chciała, żeby ten wyjazd był prawdziwym czasem dla dziewczynek.
Para zaręczyła się na początku ubiegłego roku, jednak ślub - podobno - poczeka. Frycz i Kosiński skupiają się teraz na wykończeniu wymarzonego domu i wychowaniu trójki dzieci.
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →