MP z 'Love is Blind' miał dość Polski. 'Myśleli, że jestem świrnięty'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Uczestnik kultowego reality show wrócił z Chicago do Warszawy i szybko odkrył, że randkowanie tutaj to zupełnie inna rzeczywistość. Zagadywanie nieznajomych na ulicy? Polacy patrzyli na niego jak na szaleńca.

Amerykanin vs. polska kultura randkowania

Amerykanin vs. polska kultura randkowania

MP dorastał w Chicago, gdzie zagadać kogoś obcego na ulicy to normalka. W Polsce?

Polskie tempo? Za szybkie nawet na eksperta

Polskie tempo? Za szybkie nawet na eksperta

Ale czekaj, bo to nie wszystko. Największy szok czekał na niego w samych randkach.

"Love is Blind" dało mu popularność, ale nie dziewczynę

"Love is Blind" dało mu popularność, ale nie dziewczynę

Udział w show zmienił jego życie. Po emisji programu fale DM-ów zalały mu skrzynkę - pisały Polki i Amerykanki.

Czy MP zostaje w Polsce?

Czy MP zostaje w Polsce?

Facet przyznał, że ma dość randkowania. Początkowo myślał, że zostanie w Warszawie dwa lata - sprawdzi, jak wygląda "normalne życie", a potem się zdecyduje.

„Nie wiem, czy myśleli, że jestem świrnięty, ale przestałem to robić już po kilku dniach"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →