PLOTUCH
Robert Moskwa zabrał córkę nad morze i od razu wytknął restauracjom półtoragodzinne kolejki i braki w menu. Fani gwiazdora 'M jak miłość' nie zostawili na nim suchej nitki.
Gwiazdor serialu 'M jak miłość' wybrał się do Dąbek razem z córką. Kilkudniowy wypoczynek nad morzem zamienił się w serię narzekań, które aktor skrupulatnie opisał w mediach społecznościowych.
Komentarze pod wpisem Moskwy szybko zamieniły się w małą burzę. Wielu obserwujących uznało, że aktor przesadził z krytyką i niepotrzebnie obrzydzał innym polskie wakacje.
„Nie uwierzycie, ale na zwykłą pizzę trzeba było czekać półtorej godziny. Mało tego, oni się dziwili, że ja się dziwię"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →