Monika Olejnik ODCINA się od Skolima. 'Czy musimy tracić czas?'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Dziennikarka nie ukrywała irytacji na pytanie o 'króla latino' na prezydenckim evencie. Stwierdziła, że ma ważniejszych gości do zaproszenia.

Dziennikarka stawia na innych artystów

Dziennikarka stawia na innych artystów

Olejnik przyznała, że nie brała udziału w wyborze wykonawców dla prezydenta. "Nie pomagam w wyborze panu prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, a gdyby mnie poprosił o wskazanie wykonawcy, to bym mu wskazała - stwierdziła...

Kontekst: afera wokół koncertów

Kontekst: afera wokół koncertów

Irytacja Olejnik nie bierze się z niczego. Niedawno media obiegły nagrania z koncertów Skolima, na których "król latino" wykonuje piosenki pełne seksualnych aluzji w otoczeniu dzieci.

Czy to oznacza konflikt z pałacem?

Czy to oznacza konflikt z pałacem?

Olejnik wyraźnie dała do zrozumienia - nie jej sprawa, kogo zaprasza prezydent. Ale jej publiczna dezaprobata dla tematu może być sygnałem dla słuchaczy, gdzie stanęła dziennikarka w kwestii "króla latino".

„na prezydenckim evencie. Odpowiedź była krótka, ale wymowna."

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →