PLOTUCH
Dziennikarka nie ukrywała irytacji na pytanie o 'króla latino' na prezydenckim evencie. Stwierdziła, że ma ważniejszych gości do zaproszenia.
Olejnik przyznała, że nie brała udziału w wyborze wykonawców dla prezydenta. "Nie pomagam w wyborze panu prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, a gdyby mnie poprosił o wskazanie wykonawcy, to bym mu wskazała - stwierdziła...
Irytacja Olejnik nie bierze się z niczego. Niedawno media obiegły nagrania z koncertów Skolima, na których "król latino" wykonuje piosenki pełne seksualnych aluzji w otoczeniu dzieci.
Olejnik wyraźnie dała do zrozumienia - nie jej sprawa, kogo zaprasza prezydent. Ale jej publiczna dezaprobata dla tematu może być sygnałem dla słuchaczy, gdzie stanęła dziennikarka w kwestii "króla latino".
„na prezydenckim evencie. Odpowiedź była krótka, ale wymowna."
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →