PLOTUCH
Magda Mołek przyznała, że start na YouTubie kosztował ją znacznie więcej, niż ktokolwiek widział z zewnątrz. Finansowe i emocjonalne napięcie trwało latami.
W rozmowie z Hanną Lis dla miesięcznika "Elle" Mołek przyznała, że największym zagrożeniem nie była zmiana medium, lecz etykietka, której za wszelką cenę chciała uniknąć.
Mołek nie ukrywa, że projekt przez długi czas był finansową dziurą. Przez pół roku, rok, półtora, dwa - jak sama liczyła - miała poczucie, że dokłada do czegoś, co nie rusza.
„Mołek przyznała, że największym zagrożeniem nie była zmiana medium, lecz etykietka, której za wszelką cenę chciała uniknąć."
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →