PLOTUCH
Kabareciarz z Ani Mru-Mru wciąż jest zameldowany w pustostanie w Katowicach. Rodzice jego zmarłej partnerki oskarżają go o celową zwłokę i grożą sądowi.
Budynek przy ulicy Średniej w Katowicach to już tylko niebezpieczny gruz. Właściciele - Barbara i Janusz W., rodzice zmarłej - chcą go wyburzyć.
Od lutego katowicki magistrat prowadzi postępowanie o wymeldowanie Wójcika. Bezskutecznie.
Teściowie są wściekli. Nie tylko z powodu pustostanu - pustostan grozi przechodniom, przyciąga złodziei i wierzycieli szukających artysty.
Przed sądem czeka go kolejna procedura. A pustostan na Średniej czeka na rozbiórkę.
„Człowiek znika, gdy trzeba podać aktualny adres"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →