PLOTUCH
Lider Ich Troje komentuje aferę Arkadiusza Milika i przyznaje się do własnego błędu sprzed 23 lat. Wtedy siedział za kółko pod wpływem alkoholu i został zatrzymany przez policję.
Michał Wiśniewski w rozmowie z "Faktem" nie szukał usprawiedliwień dla piłkarza reprezentacji Polski. Lider Ich Troje wprost stwierdził, że osoby znane muszą liczyć się z tym, iż każdy ich fałszywy krok będzie natychm...
Ale w tym samym wywiadzie Wiśniewski zrobił coś niespodziewanego - uderzył się w pierś i wspomniał o własnym mrocznym epizodzie sprzed ponad dwóch dekad.
Co ciekawe, zatrzymanie Wiśniewskiego skończyło się dla niego "jedynie" pouczeniem od mundurowego. "Na szczęście w moim przypadku skończyło się tym, że wysiadłem z samochodu i policjant strasznie mnie wyzwał" - wspomi...
„Popełnił błąd, przeprosił, nazwał się idiotą, co może zrobić więcej?"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →