PLOTUCH
Piotr Szczypka miał dość krytyki. Odpowiedział na plotki o braku kontraktów dla Mai - i ujawnił, co czeka tenisistkę przed Toronto.
Menadżer Mai Chwalińskiej stanowczo odpiera zarzuty. Według jego słów, zawarcie każdej umowy wymaga wnikliwej analizy i nie można pospieszyć się tylko dlatego, że zawodniczka nagle zyskała na popularności.
Okazuje się, że menadżer rzeczywiście ma coś do pokazania. Według jego zapowiedzi, koszulka Chwalińskiej wkrótce będzie nosić logo sponsorów.
Sama zawodniczka miała przed sobą pierwszy mecz w Toronto 4 sierpnia. Finał French Open przyniósł jej około 6 milionów złotych.
„Ludzie piszą, że słaby ze mnie menedżer"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →