PLOTUCH
Tydzień po gali Fryderyków Maryla Rodowicz powiedziała wprost, co myśli o kapituле nagrody. Jej teoria o tym, dlaczego wciąż wraca do domu z pustymi rękami, rozgrzała branżę.
W kategorii "Album roku pop" Rodowicz rywalizowała za krążek "Niech żyje bal" - zbiór nowych wersji swoich największych hitów nagranych z artystami młodego pokolenia.
Co ciekawe, jeszcze w kwietniu w rozmowie z Pomponikiem Rodowicz przyznała, że nominacja ją zaskoczyła - zdążyła się już przyzwyczaić do bycia pomijaną.
„Rodowicz rywalizowała za krążek"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →