PLOTUCH
Po dissie byłego męża Marta Frymer nie gryzła się w język. Wbiła mu szpilę na Instagramie i pokazała, że wcale się nie boi.
Ale to nie koniec. Marta opublikowała kolejne nagranie z siłowni, gdzie ćwicząc, nawiązała do kolejnej zwrotki piosenki.
Kamil 'Uno' wydał oświadczenie, w którym wyjaśnił, że diss nagrali niedługo po zakończeniu programu, kiedy emocje były na szczycie.
„, postanowiła odpowiedzieć mu wprost."
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →