PLOTUCH
Uczestniczka Love is Blind przejęła się finałowymi ślubami z innej edycji programu. Wspomnienia z własnego małżeństwa były zbyt silne - nie powstrzymała łez.
Marta Frymer, jedna z najpopularniejszych twarzy pierwszej edycji polskiego "Love is Blind", postanowiła wieczorem przejrzeć edycje z innych krajów.
Finałowe śluby to zawsze moment przełomowy w programie. Wtedy padają decyzje - czy związek przetrwa, czy uczestnicy wybiorą rozstanie.
Po godzinie oglądania relacja Marty nabrała osobistego tonu. Influencerka nie mogła oprzeć się wrażeniu i postanowiła podzielić się swoją refleksją.
Marta od czasów udziału w "Love is Blind" zbudowała sobie niezależne życie. Prowadzi własny salon piękności, gdzie zajmuje się kosmetologią i pielęgnacją urody.
„, postanowiła wieczorem przejrzeć edycje z innych krajów. Lecimy na"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →