Marta Frymer płakała nad ślubami. 'Warto dla niej żyć mimo że nie trwa'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Uczestniczka Love is Blind przejęła się finałowymi ślubami z innej edycji programu. Wspomnienia z własnego małżeństwa były zbyt silne - nie powstrzymała łez.

Uczestniczka programu przejęła się cudzymi ślubami

Uczestniczka programu przejęła się cudzymi ślubami

Marta Frymer, jedna z najpopularniejszych twarzy pierwszej edycji polskiego "Love is Blind", postanowiła wieczorem przejrzeć edycje z innych krajów.

Finały zawsze przynoszą łzy

Finały zawsze przynoszą łzy

Finałowe śluby to zawsze moment przełomowy w programie. Wtedy padają decyzje - czy związek przetrwa, czy uczestnicy wybiorą rozstanie.

"Miłość jest piękna, nawet gdy nie trwa wiecznie"

"Miłość jest piękna, nawet gdy nie trwa wiecznie"

Po godzinie oglądania relacja Marty nabrała osobistego tonu. Influencerka nie mogła oprzeć się wrażeniu i postanowiła podzielić się swoją refleksją.

Po programie znalazła swoją drogę

Po programie znalazła swoją drogę

Marta od czasów udziału w "Love is Blind" zbudowała sobie niezależne życie. Prowadzi własny salon piękności, gdzie zajmuje się kosmetologią i pielęgnacją urody.

„, postanowiła wieczorem przejrzeć edycje z innych krajów. Lecimy na"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →