Mariola Bojarska-Ferenc bez ogródek. 'Uwielbiam być znana, to adrenalina'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Prekursorka fitnessu w Polsce rozmawiała o swoim 35-letnim małżeństwie i tym, co napędza ją do pracy. Wyznała, że celebrytami są osoby znane nie wiadomo z czego - ona jest inna.

Adrenalina ważniejsza niż miliony

Adrenalina ważniejsza niż miliony

Mariola Bojarska-Ferenc od czterech dekad pracuje w mediach i wcale tego nie ukrywa. W najnowszym odcinku podcastu "Mówię Wam" Mateusza Hładkiego gwiazda TVP otworzyła się na temat tego, co ją napędza.

Nie celebrytka, ale legenda

Nie celebrytka, ale legenda

Bojarska-Ferenc od lat podkreśla, że nie jest celebrytką - bo celebrytkami są osoby znane nie wiadomo z czego. Ona?

Związek na 35 lat

Związek na 35 lat

W rozmowie z Hładkim Mariola otworzyła się również na temat swojego małżeństwa. Choć szczegóły pozostały tajemnicą, gwiazda nie kryje zadowolenia z tego, że ma u boku partnera od trzech i pół dekady.

„Mateusza Hładkiego gwiazda TVP otworzyła się na temat tego, co ją napędza. Okazuje się, że wcale nie pieniądze."

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →