PLOTUCH
Wybiła północ, a Wojciech Szczęsny chwycił za mikrofon i ogłosił całej strefie tanecznej, że właśnie stoją na imprezie urodzinowej jego żony. Tłum nie zawiódł.
„Od 15 minut jesteście przypadkowo na imprezie urodzinowej mojej żony. Kto nie śpiewa 'sto lat', może sobie iść"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →