PLOTUCH
Żona Marcina Prokopa po raz pierwszy prowadzi program telewizyjny. Maria zdaje sobie sprawę, że część widzów będzie łączyć jej sukces z nazwiskiem byłego męża - i jest na to przygotowana.
Maria Prokop, znana z mediów społecznościowych jako guru jogi i lifestyle'u, wreszcie dostała szansę na starcie telewizyjnym.
W rozmowie z 'Pudelkiem' Maria wyjaśniła, że jest na to gotowa. "Mój Instagram i moje życie w mediach społecznościowych zawsze były totalnie odseparowane od życia Marcina.
Kobieta ma jedną zasadę - nie czyta negatywnych komentarzy. "Ja nie czytam komentarzy, więc mogą pisać co chcą.
Nowy program może okazać się dla niej punktem zwrotnym. To szansa, żeby pokazać telewidzom, że ma więcej do zaoferowania niż Instagram i rozpoznawalne nazwisko.
„Ja nie czytam komentarzy, więc mogą pisać co chcą. Ani razu nie przeczytałam komentarza w Internecie. A te, które dostaję na Instagramie, które są złośliwe, od razu blokuję"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →