PLOTUCH
Kazimierz Marcinkiewicz wreszcie ma powody do radości. Sąd uchylił mu obowiązek alimentacyjny wobec byłej żony, a były premier zaczął żyć pełnią życia - trenuje na plaży i dba o siebie.
W tym roku przyszła długo wyczekiwana decyzja. Sąd uprawomocnił uchylenie obowiązku alimentacyjnego, a Marcinkiewicz nie kryje zadowolenia.
Fotoreporterzy "Super Expressu" przyłapali Marcinkiewicza w Sopocie, gdzie podobno spędza coraz więcej czasu. Były premier pojawiał się w lokalach nad morzem, gdzie popijał kawę i przegładał telefon, ale to nie wszystko.
Historia Marcinkiewicza to lekcja o tym, jak media mogą podnieść kogoś wysoko, a potem rzucić w przepaść. Jego związek z Olchowicz był medialnym spektaklem, a rozstanie - równie głośnym dramatem.
„W tym roku przyszła długo wyczekiwana decyzja. Sąd uprawomocnił uchylenie obowiązku alimentacyjnego, a Marcinkiewicz nie kryje zadowolenia."
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →