PLOTUCH
W piątym odcinku 'Twoja Twarz Brzmi Znajomo' Marcin Miller wcielił się w Felicjana Andrzejczaka z Budki Suflera. Wystąpienie trafiło do pierwszego miejsca, ale jurorkę wzruszyła bardziej historia, niż sam głos.
Marcin Miller znany jest z niesamowitej energii scenicznej - zwykle robi furorę dynamiką i ruchem. Tym razem dostał zadanie, które go całkowicie sparalizowało.
Małgorzata Walewska, jurorka programu, wydała opinię, którą można czytać jak manifest. "Ja mam w zasadzie tylko jedną uwagę krytyczną do tego utworu.
Wystąpienie Marcina Millera zajęło pierwsze miejsce w piątym odcinku programu. To nie był triumf samego podobieństwa do Andrzejczaka - to była wygrana interpretacji, wrażliwości i zmiany, którą Miller musiał wykonać w...
„Ja mam w zasadzie tylko jedną uwagę krytyczną do tego utworu. Mianowicie uważam, że się za szybko skończył"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →